MENU
Terapia przeciwnowotworowa a choroby serca. Czego się nie mówi pacjentom

Wyświetleń: 370 O chorobach

Terapia przeciwnowotworowa a choroby serca. Czego się nie mówi pacjentom?!

Ocena: 5.0/5.0

Terapia przeciwnowotworowa a choroby serca. Czego się nie mówi pacjentom?!

Jedne z ostatnich badań nad zagrożeniami zdrowotnymi, na które narażeni są pacjenci poddawani leczeniu nowotworów, świadczą o tym, że cały czas brakuje świadomości niebezpieczeństw, jakie niektóre z tych terapii mogą stanowić dla zdrowia układu krążenia.

Zespół naukowców z Flinders University in Adelaide w Australii zauważył, że wiele osób, które są poddawane chemioterapii lub radioterapii narażają tymi zabiegami zdrowie swojego serca. Zauważono również, że większość pacjentów nie posiada wystarczającej wiedzy o ryzyku sercowo-naczyniowym, a to wszystko dlatego, że lekarze ich o tym nie informują.

Terapia przeciwnowotworowa a choroby serca. Czego się nie mówi pacjentom

Terapia przeciwnowotworowa a choroby serca. Czego się nie mówi pacjentom

Badacze z Australii zaprezentowali wyniki swoich badań podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego „ EuroHeartCare 2019”, który odbył się na początku maja w Mediolanie.

Autor badania profesor Robyn Clark ostrzega, iż w zależności od rodzaju chemioterapii i radioterapii u od 1 do 25 procent pacjentów zmagających się z rakiem, może dojść do niewydolności serca spowodowanej właśnie leczeniem nowotworu. Mówi też, że ryzyko to jest uzależnione od czynników ryzyka sercowo-naczyniowego, takich jak palenie tytoniu czy otyłość. Lepsze monitorowanie pracy serca, interwencja przed, w trakcie i po leczeniu może zapobiec, a nawet zmniejszyć wpływ tej kardiotoksyczności.

Pacjenci poddani chemioterapii nie są świadomi jej ryzyka

Naukowcy, którzy prowadzili badania, mówią, że u osób, które przeszły leczenie nowotworu, niewydolność serca mająca związek z terapią, może się rozwinąć nawet do 20 lat po jej zakończeniu i wbrew pozorom nie musi nastąpić natychmiast.

Podczas badań analizowano dokumentację medyczną 46 osób, które były poddane leczeniu nowotworów w jednym z trzech szpitali w latach od 1979 do 2015. U wszystkich losowo wybranych osób zdiagnozowano uszkodzenie mięśnia sercowego. Spośród wszystkich 46 pacjentów tylko 11 procent otrzymało skierowanie do kardiologa przed rozpoczęciem terapii, a już po leczeniu,  lekarze wskazali niewydolność serca aż u 48 procent chorych.

Zespół pod przewodnictwem profesora Clarka zauważył też, że wśród badanych pacjentów aż 48 procent miało wysokie ciśnienie krwi, 40 procent zmagało się z nadwagą lub otyłością, 41 procent paliło papierosy, 26 procent chorowało na cukrzycę, a 24 procent regularnie spożywało alkohol.

Pacjenci oczekują informacji

Pacjenci poddawani chemioterapii i radioterapii narażają tymi zabiegami zdrowie swojego serca

Pacjenci poddawani chemioterapii i radioterapii narażają tymi zabiegami zdrowie swojego serca

Podczas prowadzonych badań lekarze przyglądali się opiece, jaką otrzymywali pacjenci chorzy na raka w dwóch okresach: 1994-2011, a także 2012-2015. Okresy te zostały wybrane, aby móc przyjrzeć się efektowi publikacji wytycznych Europejskiego Towarzystwa Onkologii Medycznej dotyczących praktyki klinicznej. Jak pokazały obserwacje, odsetek osób, które otrzymały skierowanie do kardiologa przed rozpoczęciem chemioterapii lub radioterapii , wzrósł z zera do 23 procent, natomiast odsetek osób, które miały wykonane echo serca przed terapią wzrósł z 57 procent do 77 procent. Co więcej, naukowcy przeprowadzili wywiady z 11 pacjentami chorującymi na raka, wśród których aż siedmiu należało do wcześniej wspomnianej 46-osobowej grupy chorych. Efekt wywiadu był zaskakujący, bowiem, żadna z tych osób nie była świadoma problemów zdrowotnych ze strony serca, a połowa ankietowanych stwierdziła, że po diagnozie rozwija zdrowsze nawyki żywieniowe. Nikt jednak nie posiadał wystarczającej wiedzy na temat tego, jak powinna wyglądać odpowiednio zbilansowana dieta.

Lekarze powinni wydawać więcej skierowań

Analizując wszystkie ustalenia i zebrane informacje, naukowcy stwierdzili, że monitorowanie pracy serca podczas terapii nowotworowej jest niezwykle ważne i powinno być dostosowane do każdego pacjenta indywidualnie. Profesor Clark uważa, że lekarze powinni informować wszystkich pacjentów chorych na raka o ryzyku, jakie wiąże się z zalecanymi przez nich terapiami przeciwnowotworowymi i doradzać im, w jaki sposób mogą zminimalizować ryzyko chorób serca. Osoby chorujące na raka, u których rozwija się niewydolność serca, mogą skorzystać z leczenia w specjalnych klinikach, które poprawiają jakość życia chorych, jednak muszą być oni wcześniej kierowani na konsultacje specjalistyczne.

 

Tagi: , , ,

Comments are closed.

FB
Badania laboratoryjne krwi, USG, konsultacje, rehabilitacja. Laboratorium, godziny pracy, przygotowanie do badań, ceny, interpretacja wyników.